V8Speed
EVENTS
Eventy motoryzacyjne, zupełnie tak samo jak targi, są jednym z najlepszych źródeł do pozyskania profesjonalnej wiedzy motoryzacyjnej. Zdobytą wcześniej wiedzę, za pośrednictwem Internetu, czy drukowej prasy (o żesz, już jej nie ma...) możesz w sposób bezpośredni zestawić z tym, co jest zaprezentowane przez producentów. Dzięki takim zabiegom, wyrabiasz swoje zdanie na temat określonych produktów. Możesz organoleptycznie ocenić czy faktycznie w tym modelu, jak piszą, jest wystarczająco dużo pianki w oparciu podłokietnika, czy faktycznie skórzana tapicerka, którą obszyta została deska rozdzielcza ma sens, czy czarne wnętrze samochodu nadaje mu ekskluzywności. Czy może należy pójść w inne niestandardowe kolory? Na te oraz dziesiątki innych pytań możesz w przeciągu kilku godzin otrzymać poprawne odpowiedzi. Wyrabiasz sobie zdanie, opinię, w oparciu o osobiste odczucia oraz faktyczny model. Prawdą jest, że producenci uczestniczący w targach motoryzacyjnych wystawiają najbardziej wypasione wersje swoich produktów. Ale to bardzo dobra rzecz, bowiem ma się możliwość sprawdzenia dokładnie różnic w użytych materiałach, ich fakturze, a nawet zapachu czy miękkości dotyku. Targi mają jeden minus, są obecnie bardzo ograniczone przez samą branżę motoryzacyjną, ale też przez rosnące koszty marketingu (koszty zauważalności marki), a dwa nie można pojeździć oglądanymi modelami. Jednak mimo wszystko od 2008 r. do chwili obecnej mam za sobą skanowane bilety do ponad 23 takich imprez o zasięgu europejskim i krajowym. Bezcenne źródło wiedzy.
Natomiast co innego eventy, na które otrzymuje się indywidualne zaproszenie. To jakby połączenie statycznych targów z możliwością jazdy każdym przywiezionym przez przedstawiciela lub dealera modelem. Czasami także i na torze. I tutaj zaczynamy tworzyć wiedzę, informacje oraz materiał zdjęciowy i video. Nasza wiedza czy znajomość danej marki i jej produktów zestawiana jest z praktyką, bowiem taki event ma to do siebie, że organizowane są wykłady, prezentacje, które są prowadzone przez specjalistów danej marki czy nawet konkretnego produktu czy grupy produktów. Istnieje możliwość zadawania dowolnej ilości pytań, konsultacji, a później jazdy. Wtedy okazuje się, że nastąpi w jakimś stopniu weryfikacja naszej dotychczasowej wiedzy, lub zostanie ona tylko uzupełniona o wrażenia z jazdy. Takie eventy wpływają na zauważalność marki, jej produktów oraz są świetnym pakietem reklamowym. Każdy event ma inny scenariusz i otoczkę, ale główne założenie jest jedno: możliwość uzyskania czy uzupełnienia wiedzy o danym produkcie właśnie poprzez jazdy testowe. Eventy charakteryzują się długością trwania, potencjałem testowania określonych samochodów czy możliwością porozmawiania z przedstawicielami lub nawet szefami określonej marki w danym kraju. Ten networking ma zasadniczy cel, jeśli w nim uczestniczysz, może uzyskać bardzo interesującą, mało dostępną wiedzę z zakresu danej marki, która w uzupełnieniu Twoich wiadomości może tworzyć całość informacji. Wymiana poglądów, zdań czy wrażeń z jazd poszczególnych modeli, nawet innych marek z tego samego segmentu, tylko wzmacnia naszą wiedzę. Warto wskazać, że są eventy, z których korzysta się na przykład tylko w określonym wycinku czas – jazda testowa tylko jednym modelem, ale są też takie, gdzie jest tzw. full opcja na wszystko, co dostarczył organizator. Albo sam decydujesz, że na tym konkretnym evencie masz w kręgu zainteresowania tylko jeden model, i wtedy na nim się skupiasz. Szczegóły organizacyjne konkretnego eventu lub jego agenda czasami stanowi company secret i tylko zaproszeni goście są informowani o pełnej formule spotkania. Ale oprócz odprawy z dawką wiedzy teoretycznej, następuje także cześć praktyczna, czyli jazdy wybranymi modelami lub też całą gamą. Czasami są to jazdy po zamkniętym torze oraz jazdy zwane scenic drive w kolumnie pojazdów. Takie wydarzenia to bardzo dużo atrakcji, emocji, a przede wszystkim życzliwości i autentycznego zainteresowania, jakie okazują organizatorzy wobec uczestników. To naprawdę nie jest wymuszone (jak uśmiechy modelek na wybiegach), ale jest całkowicie prawdziwe i w duchu motoryzacji. Współpraca między organizatorami, a uczestnikami jest autentyczna oraz na odpowiednim poziomie zainteresowania dwóch stron. Dodatkowo networking wzmacniania istniejące kontakty, tworzy nowe połączenia oraz skupia ludzi o podobnych zainteresowaniach lub podobnej pracy zawodowej czy zbliżonych umiejętnościach. Taki event pozwala także, na zweryfikowanie swojego stanowiska wobec konkretnego produktu. Update wiedzy, wymiana doświadczeń oraz możliwość porozmawiania z ekspertami dziedzinowymi ze strony organizatorów to zawsze wartość dodana.
Od 2015 r., uczestniczę w lokalnych oraz krajowych eventach motoryzacyjnych, które są organizowane przez poszczególnych importerów lub lokalnych dealerów konkretnej marki. Za sobą mam mnóstwo przedziurkowanych biletów wstępu na imprezy BMW, Audi, Porsche, Mercedesa. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze 4 wyjątkowych producentów/importerów.
BMW M Festival to już de facto coroczny event zrzeszający przede wszystkim właścicieli modeli M oraz sympatyków tej marki. Event jednio lub dwudniowy w zależności od posiadanej wersji biletu lub też zaproszenia. Z jednej strony jest to znakomita okazja do znalezienia się w miejscu, w którym ma się możliwość spotkania face to face z bardzo rzadkimi modelami M, a z drugiej strony samo BMW, jako importer dostarcza nowe produkty – elektryczne oraz ICE, które masz możliwość sprawdzenia na drogach publicznych w układzie „tylko jeden, albo elektryczny, albo spalinowy”. Ale to też zależy jaki rodzaj biletu masz w ręku. Sam festiwal dedykowany jest modelom M. Zatem właściciele BMW M, przeróżnych wersji z różnych lat mają możliwość zaprezentowania swojego auta szerszej społeczności. Z jednej strony uderzyła mnie otwartość osób, które się tam pojawiły ze swoimi M-kami, do dzielenia się pasją oraz informacjami, ale z drugiej chyba w formie kontrastu wszechobecne nastawienie pozostałych gości do tego, aby udowodnić wszystkim pozostałym, że się jest najlepszym kierowcą, z największą wiedzą w zakresie sportowej jazdy. Taka megalomania aż parowała od niektórych przed jazdami testowymi na drogach publicznych. Ten aspekt akurat nie przypadł mi do gustu i trochę słabo wpływał na całościowy odbiór dużego eventu. Oczywiście organizator nie ma w ogóle wpływu na zachowaniu osób z biletami w ręku, ale nie patrząc już na istniejące stereotypy, to można stwierdzić, że ta impreza przyciągnęła sporą ilość buraków mających ogromne mniemanie o sobie i swoich możliwościach w zakresie dynamicznej jazdy. M Festival to także bardzo interesująca przestrzeń tak zwanego expo, gdzie każdy mógł podziwiać najnowsze BMW M5 a także M4 CS oraz wytworzone w ilości 50 sztuk na cały świat, limitowane 3.0 CSL. I to była wspaniała rzecz. Pomijając czynnik ludzki, organizatorzy udowodnili, że modele M to nie tylko samochody, ale przede wszystkim emocje, pasja, adrenalina oraz czysta radość z jazdy i współdzielenie się tymi elementami z osobami, które odważyły się pochwalić swoimi wypieszczonymi modelami M. BMW M Festival to bardzo ciekawy event, który oprócz samej idei, był zrobiony w naprawdę niesamowitym miejscu – na torze Silesia Ring w Kamieniu Śląskim. Uważam, że każdy fan marki BMW, a w szczególności modeli z rodziny M, powinien chociaż raz uczestniczyć w tym wydarzeniu, dlatego że ma szansę na spotkanie ciekawych, limitowanych wersji, a także ma szansę na znalezienie osób, które podzielają jego pasję do marki BMW i radości z jazdy. Przecież nie wszyscy tam obecni to osoby z wystająca słomą z butów. M Festival to również doskonała okazja do zwiększenia zasobów posiadanej już wiedzy o produktach BMW M, bowiem masz okazję do ich realnego obejrzenia i nawet przetestowania, jako driver. Zakładam, że z roku na rok ta impreza będzie na coraz wyższym poziomie organizacyjnym.
BMW M Week to event, w którym następuje skumulowanie litery M. Ale musisz się nastawić na konkretny model lub dwa, bo zainteresowanie jest ogromne, nawet jak jazdy rozłożysz na kilka dni. Oczywiście jest zawsze możliwość spokojnego obejrzenia zaprezentowanej gamy modeli M w potędze Competition. BMW zawsze prezentuje praktycznie pełną gamę modeli M dla osobówek, ale także dla serii X, a także jazdy testowe z przedstawicielem dealera. Profesjonalna oraz kompetentna obsługa eventu pozwoli na znalezienie odpowiedzi nawet na najbardziej dociekliwe pytania motoryzacyjne, które zadręczają Ci umysł od lat. Event nie tylko dla fanów marki BMW i modeli M, ale dla każdego miłośnika sportowej motoryzacji. Event BMW M Week jest rok w rok replikowany przez lokalnych dealerów marki. Warto skorzystać z ich otwartości!
BMW M Days to event, którego nie powinien opuścić żaden fan BMW M. To święto, które skupia wokół siebie nie tylko model M, ale także miłośników marki BMW, klientów, sprzedawców, marketingowców, instruktorów oraz osoby, które uwielbiają markę BMW i samochody sygnowane logo M. To również doskonała platforma do wymiany doświadczeń, opinii, uwag. Taki networking, który pozwala na wymianę wiedzy dotyczącej modeli M. W skrócie święto M oraz niebywała atrakcja dla każdego petrolhead’a, który oprócz benzyny we krwi, potrafi wykazać się szczegółowymi informacjami związanymi z daną marką oraz jej najlepszymi modelami. 30 sierpnia 2025 r. w salonie BMW Inchcape Wrocław odbył się fantastyczny event, na którym można było podziwiać praktycznie cały przekrój samochodów M oraz modeli z segmentu GKL. Najważniejszą atrakcją eventu była jazda po trasie w trybie Lead&Follow wybranym wcześniej modelem M. A do wybory były takie cudeńka jak: M3 Competition Touring, M4 CS, M5, M5 Touring, X5 M Competition, X6 M Competition, XM. Mój wybór to oczywiste M4 CS, ale o tym będziecie mogli poczytać w dziale testy. Sam event obejmował wiele atrakcji w tym, prezentację modelu M3 CS Touring, strefę food&chill, strefę dla dzieci, symulatory wyścigowe oraz możliwość dokładnego obejrzenia każdego modelu M z oferty BMW. BMW M Days w Inchcape Wrocław, to wspaniała przygoda, która na długo pozostanie w pamięci. Klasyczne modele BMW M doskonale wpisują się w to co BMW ma w swojej ofercie, czyli samochody ICE, EV oraz hybrydowe. Prezentują najlepszego geny M oraz nowoczesny design.
Dziękuję BMW Inchcape Wrocław za zaproszenie na te wyjątkowe wydarzenie!
Audi RS Week to inaczej drzwi otwarte do świata Audi Sport. Właśnie dzięki lokalnym dealerom. Zatem szybki zapis i telefon do salonu i jesteś umówiony na konkretny model lub kilka w zależności od Twoich potrzeb. Modele RS są gotowe do jazdy, ale trzeba mieć w głowie także zakodowane informacje, że to drogi publiczne, więc i ograniczenia, a z drugiej strony wielka moc po prostu kusi…Audi RS Week pozwala na naprawdę indywidualne i bardzo profesjonalne podejście do jazdy testowej wybranym modelem lub modelami. Pamiętaj, aby rozmawiać z osobą, z którą jedziesz, a będziesz zaskoczony wiedzą jaką otrzymasz. I mimo, że znasz się ma motoryzacji premium sport nawet z 30 lat, to i tak znajdzie się jakiś niuans, który zostanie Ci wzorowo wytłumaczony. Impreza corocznie replikowana.
Mercedes-AMG Driving Days to kolejna wspaniała edycja imprezy motoryzacyjnej, podczas której istnieje możliwość prowadzenia najnowszych samochodów sygnowanych logo AMG. Trasa przejazdu obejmuje wrocławską AOW oraz okoliczne wioski. Tak zróżnicowane warunki pozwalają na szczegółowe zapoznanie się z pojazdem w różnych warunkach drogowych. Dzięki takim wydarzeniom Mercedes przybliża modele AMG, wszystkim zainteresowanym. Pod bacznym okiem instruktorów Driving Academy AMG można zespoić się z samochodem oraz poznać jego charakterystyczne elementy. Jednocześnie otrzymuje się szeroką dawkę wiedzy o testowanych samochodach. Fantastyczna dawka adrenaliny i wiedzy! Podobnie ma się sprawa z eventem EQ Tour, na którym prezentowane są wyłącznie samochody elektryczne. Tak samo, jak w przypadku AMG Driving Days, jest do dyspozycji kilka elektrycznych modeli, za którymi usiądziesz za kierownicą. Jeśli elektryki to dla Ciebie coś odstraszającego lub masz jakieś fobie przed takim rozwiązaniem, to gotową receptą na takie zachowanie jest właśnie skorzystanie z możliwości jazdy. Uwierz! Będziesz bardzo zaskoczony jakie one są naturalne oraz jak szybko potrafią jeździć.
Imprezy organizowane przez Porsche zawsze są wspaniałe, poprzez produkty jakie się tam pojawiają. To nie tylko lokalne eventy, gdzie można obejrzeć z bliska najnowsze wcielenia 911-ki, w wersjach GT3 czy GT2RS, ale także ogólnopolskie imprezy jak na przykład Porsche Parade. A coroczna impreza Porsche Parade to za każdym razem niesamowite przedsięwzięcie. W tym roku jubileusz, bo w 2023 r. Porsche kończy 75 lat. Zatem tyle samo modeli z naciskiem na 911 i jej pochodne, stacjonowało we Wrocławiu. To także wspaniała okazja do świętowania tego cudownego jubileuszu. Sama marka związana jest ekstremalnie ze motosportem, w szczególności z Le Mans. Ale nie tylko z tym rodzajem ścigania. Podczas Porsche Parade można było skosztować tego, czym dla Porsche jest model 911 oraz czym dla 911 są wersje GT, z naciskiem na GT3 i GT3 RS. Można powiedzieć, że to wspaniała i niesamowita historia, która przez 75 lat nie miała w ogóle przewidzianego zakończenia. Ale okazuje się, że dosłownie za rogiem czeka pełna elektryfikacja, która ma sporo do zaoferowania.
Poniżej to, co najlepsze, czyli fotorelacje. Bez zbędnego komentarza czy opinii. Wszystkie historie zapisane są w fotografiach sportowych modeli z segmentu premium oraz premium sport. Na przestrzeni lat od 2015 do chwili obecnej. Premium brands only. Niech zdjęcia opowiadają historie.
CASTROL IKONY MOTORYZACJI 2025
BMW M FESTIVAL 2025
PREMIERA BMW M2 CS 2025
WYŚCIG GÓRSKI SZCZAWNE-KULASZCZE 2025
BMW M DAYS 2025
POSITIVE WAYS 2025
XXII STAR DRIVE POLAND 2025
AUDI ROADSHOW 2024
BMW M FESTIVAL 2024
PREMIERA BMW M5 2024
PREMIERA BMW M4 CS 2024
AUDI DRIVING EXPERIENCE SPORTCAR 2023
AUDI DRIVING DAYS 2022
LOKALNE EVENTY AUDI, BMW, MERCEDES-BENZ
AMG PERFORMANCE DAY 2021
LOKALNE EVENTY AUDI
AMG DRIVING DAY 2022
PREMIERA BMW M2 2023
AUDI RS WEEK 2023
PREMIERA BMW M3 CS 2023
PORSCHE PARADE 2024
PORSCHE PARADE 2023
BMW LUXURY DAYS 2023
PREMIERA BMW: THE 7 2022, THE XM 2023
MERCEDES EQ TOUR 2023
PORSCHE GT2 RS, GT3 RS 2018
III MIĘDZYNARODOWY ZLOT ROLLS-ROYCE & BENTLEY 2011
ALLEGRO POWER 2008
HISTORIA PORSCHE FLACHBAU
W Porsche od zawsze działy się rzeczy, które wymykają się standardowej logice. Nie dlatego, że ktoś tam chciał być dziwny. Dlatego, że pracują tam ludzie, którzy myślą inaczej niż reszta świata. Ludzie, którzy potrafią połączyć motorsport, inżynierię i czystą fantazję w sposób, który później staje się ikoną. I właśnie z takiego myślenia narodził się Porsche 911 Turbo Flachbau, czyli słynny Slantnose. Pewnego dnia zacząłem się zastanawiać, dlaczego w ogóle powstał pomysł na 911 Turbo z płaskim przodem? Bo to nie jest przypadek. To nie jest kaprys stylistów. To jest efekt historii, wyścigów, klientów i obsesji Porsche na punkcie celu. A jak dobrze wiemy cel dla Porsche to tlen do ich funkcjonowania i kreatywności! Zatem krótka historia o tym, dlaczego Porsche w ogóle stworzyło Slantnose?
Początek: Porsche 935 - samochód, który zmienił wszystko.
Wszystko zaczęło się od Porsche 935. To był samochód, który wyglądał jakby przyjechał z innej planety: płaski, agresywny przód, reflektory przeniesione w błotniki, gigantyczne wloty powietrza, poszerzenia tak ekstremalne, że nawet dziś robią wrażenie. A do tego prędkość, która zmuszała FIA do zmiany przepisów. 935 - zwłaszcza Moby Dick zdominował wyścigi. I to właśnie on stał się źródłem idei Flachbau. Klienci zaczęli pytać Porsche: Czy możecie zrobić coś takiego na drogę? Porsche odpowiedziało: Ja! Aber nur durch Porsche Exclusive.
Hammerhai - pierwszy krok, o którym mało kto wie.
Porsche 935 odnoszące ogromne sukcesy w wyścigach fascynowało nie tylko samą pulą zwycięstw, ale także wyjątkowym designem nadwozia. Szczególnym zachwytem cieszył się płasko zaprojektowany przód samochodu. Zanim powstały pierwsze zamówienia klientów, Porsche zrobiło coś, o czym większość ludzi nie ma pojęcia prototypy Hammerhai (1981). To były pierwsze Flachbau w historii - bez pop‑up’ów, z czterema prostokątnymi lampami w zderzaku. Testy wykazały, że światła są zbyt nisko i nie dają odpowiedniej widoczności. Powstało tylko kilka sztuk, ale to one otworzyły drogę do późniejszego Slantnose.
Pierwsze zamówienia: Sonderwunsch (1981–1982).
Po Hammerhai Porsche zaczęło realizować indywidualne zamówienia klientów w ramach programu Sounderwunsch. To były ręcznie przebudowane 911 Turbo, z pop‑up headlights z 924/944, poszerzonymi błotnikami Turbo, unikatowymi wnętrzami, elementami inspirowanymi 935. To były najdroższe 911 swoich czasów. Bo klienci chcieli drogowe 935.
Ważne rozróżnienie: 935 Street (1983).
W 1983 r. powstał jednorazowy projekt dla Mansoura Ojjeha - 935 Street. To nie jest Flachbau Turbo. To osobny byt, zbudowany w dziale napraw Porsche, na bazie 930, z elementami 934/935, z centralnym mocowaniem kół i lakierem Candy Apple Red. Wiele osób to myli - niesłusznie. 935 Street to unikat, nie część linii Flachbau.
Dlaczego klienci chcieli Flachbau? Bo lata 80. XX wieku były epoką ekstrawagancji. Bo 935 było bogiem torów. Bo Turbo było symbolem statusu. A Flachbau było najbardziej ekstremalną 911, jaką można było kupić. To był samochód, przez który Porsche mówiło- mam coś, czego nie ma nikt inny. Czy Flachbau poprawiało aerodynamikę? Tak - ale nie tak bardzo, jak się powszechnie uważa. Porsche podkreśla, że zysk aero był marginalny, a głównym powodem była estetyka inspirowana 935, ale przy wysokich prędkościach faktycznie poprawiała się stabilność przodu. Czyli nie tylko styling, ale też nie rewolucja aero.
Oficjalny model: 930 Turbo Flachbau (M505/M506, MY 1983–1989).
W 1982 r. ruszyła produkcja, ale jako model rocznikowy 1983. To był moment, w którym Flachbau stał się oficjalną opcją. Najważniejsze cechy: pop‑up headlights, płaski przód inspirowany 935, ogromne boczne wloty, Turbo 3.3 o mocy 300–330 KM, produkcja: ok. 948 sztuk (różne źródła podają 939–984). Wersje: M505 - USA, M506 - Europa. Produkcja odbywała się w Rössle‑Bau, tym samym miejscu, gdzie później powstawały 959, Mercedes 500E i Audi RS2 Avant. To był halo car Porsche Exclusive, a Porsche Exclusive potrzebowało halo car (po polsku często mówi się model wizerunkowy, a to flagowy, pokazowy samochód, którego głównym celem jest budowanie prestiżu marki, a nie bezpośrednia sprzedaż, to auto, które ma tworzyć tzw. halo effect czyli pozytywne skojarzenia, które rozlewają się na całą gamę modelową). A projekt Flachbau był pokazem możliwości działu Exclusive, pierwszym prawdziwym Sonderwunsch, dowodem, że Porsche może zrobić wszystko, jeśli klient zapłaci. To był marketingowy diament. Slantnose stał się symbolem epoki. Lata 80. i 90. kochały ekstrawagancję, futurystyczne kształty, agresywny design, ale też i kicz. Flachbau idealnie wpisywał się w tę estetykę. Ale bez kiczu. Wyróżniał się na tle innych modeli Porsche w sposób histeryczny. Najdroższa 911 swoich czasów. Ręcznie budowana. Ekstremalna. Wręcz ikoniczna. Poszczególne elementy konstrukcji Flachbau takie jak przód, przednie otwory wentylacyjne nadkoli, progi i boczne wloty powietrza, można wybrać jako osobne opcje na specjalne życzenie, podobnie jak zwiększenie mocy do 330 KM. W 1987 r. również model Turbo Cabrio można było dostosować do indywidualnych potrzeba – Sounderwunsch stworzył 911 Turbo Cabrio Flachbau. Ciekawostka: w Wielkiej Brytanii wersja Flachbau była oferowana jako osobny model pod nazwą 911 Turbo SE z mocą zwiększoną do 330 KM, gdzie literki SE oznaczały Special Equipment. Później pojawiła się kolejna wersja 911 Turbo LE już jako Limited Edition, która poza przodem Flachbau posiadała wszystkie elementy wizualne i techniczne wersji SE. Zwiększenie mocy silnika wynikało z zastosowania czterorurowego układu wydechowego i zmodyfikowanej chłodnicy powietrza doładowującego. Prędkość maksymalna wzrasta z 260 do 275 km/h.
964 Turbo S Flachbau (1993–1994).
To była ostatnia i najbardziej radykalna odsłona Flachbau. Ważne - to nie jest kontynuacja 930 Flachbau. To zupełnie nowy projekt, inspirowany 968 Turbo S. W roku modelowym 1994 powstała kolejna wersja Flachbau oparta na modelu 911 Turbo generacji 964. Charakterystycznymi cechami były chowane reflektory z Porsche 968 zintegrowane z przednimi błotnikami oraz stylistyka wlotów powietrza inspirowana modelem 959. Wzrost mocy do 385 KM (283 kW) opierał się na nowym silniku turbo o pojemności 3,6 litra. Samochód był standardowo wyposażony w czterorurowy układ wydechowy oraz dodatkową chłodnicę oleju. Prędkość maksymalna to > 280 km/h. Wyprodukowano łącznie 76 sztuk. I kolejny raz ciekawostka: z Japonii napływa prośba - aby specjalnie na tamten rynek stworzyć limitowaną serię 10 sztuk z bocznymi wlotami powietrza i płaskim przodem charakterystycznym dla serii G. W związku z tym zastosowano wyłącznie klasyczne, chowane reflektory z całkowicie zakrytym zespołem świetlnym, które kontynuowały tradycję modelu Porsche 935.
Koniec epoki Flachbau.
Dlaczego Porsche zakończyło projekt? Koniec ery pop‑up headlights, nowe przepisy oświetleniowe, zmiana filozofii aerodynamiki, nowa geometria przodu w 993, koszty ręcznej produkcji. Do tego generacja 993 Turbo miała inne priorytety (AWD, aerodynamika). Od tego momentu Flachbau stał się ikoną kolekcjonerską.
Dlaczego Flachbau jest kultowy?
Bo łączy rzeczy, które rzadko występują razem motorsport (935), ekstrawagancję lat 80., najwyższą ekskluzywność Porsche Exclusive, ręczną produkcję, ekstremalnie niską podaż, status halo car (a Flachbau był halo carem Porsche bowiem spełniał wszystkie kryteria - był najdroższą 911 w tamtych czasach, powstawał w Porsche Exclusive jako Sonderwunsch, był ekstremalny stylistycznie, nawiązywał do wyścigowego 935 czyli motorsport halo, produkcja była bardzo niska, budował prestiż całej linii Turbo). Flachbau był 911 dla ludzi, którzy chcieli mieć coś, czego nie ma nikt inny, a Porsche im to zapewniło. To nie była ładna 911. To była najbardziej radykalna 911, jaką można było kupić. Hołd dla 935. Symbol epoki. Najdroższa 911 swoich czasów. Jedna z najbardziej pożądanych odmian Turbo w historii.
Bartosz Jagodziński
Grafika: AI
2026 r.


































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































